Blog

6 najczęstszych błędów przy budowaniu strategii biznesowej

Każda firma niezależnie od wielkości czy charakteru działalności powinna mieć zdefiniowaną strategię biznesową. Dokument ten nie tyle odpowiada na pytanie, jak zwiększyć zyski w firmie, ile jasno określa cele strategiczne organizacji, jej kierunek rozwoju w perspektywie najbliższych lat oraz narzędzia, które pomogą przedsiębiorstwu osiągnąć przewagę konkurencyjną, a w konsekwencji umożliwią szybszy rozwój firmy. Mimo że coraz więcej prowadzących biznes jest świadomych korzyści płynących z posiadania strategii, to jednak nadal przy jej tworzeniu popełnia szereg błędów, które finalnie sprawiają, że dokument nie jest tak użyteczny, jak mógłby być.

 

1. Koncentracja na celach krótkoterminowych

Strategia biznesowa określa główne cele, jakie firma chce osiągnąć w dłuższym horyzoncie czasowym oraz plan działań służących ich realizacji. Z reguły plany te dotyczą kilku najbliższych lat, zwykle 3 – 5. Nie można jednak w myśleniu o przyszłości organizacji koncentrować się wyłącznie na tym okresie i działaniach pozwalających na szybszy rozwój firmy w krótkim czasie. Choć ciężko jest szczegółowo ocenić, jak będzie kształtował się rynek za kilka lat, tym bardziej, że wraz z postępująca digitalizacją i pojawianiem się startupów ten zmienia się dynamicznie, to jednak warto opracować kilka scenariuszy i przynajmniej ramowo ocenić, jaką rolę w całym ekosystemie będzie pełnić nasza firma. Planowanie i zarządzanie strategiczne właśnie tym różni się od operacyjnego, że nie skupia się tylko na bieżącej działalności i odpowiedzi, jak zwiększyć zyski w firmie, a przedstawia koncepcję długofalowego rozwoju biznesu.

2. Błędna analiza wstępna organizacji (SWOT, Portera)

Elementem wyjściowym w procesie definiowania strategii biznesowej jest ocena aktualnej sytuacji firmy, dokonywana np. w formie analizy SWOT lub Portera. Tylko na podstawie określenia mocnych i słabych stron organizacji oraz jej szans i zagrożeń jesteśmy w stanie realnie ocenić potencjał spółki. I nie chodzi tu o znalezienie rozwiązania wpływającego na szybszy rozwój firmy, czy recepty na to, jak zwiększyć zyski w firmie, bo efektem analizy nie są działania, jakie należy podjąć w celu np. poprawy płynności czy obniżenia kosztów. Jest to narzędzie, które wspomaga podejmowanie decyzji strategicznych, dlatego tak ważne jest, aby analiza SWOT lub Portera odzwierciedlała rzeczywiste cechy firmy i rynku. Nie można w tym zakresie bazować wyłącznie na przypuszczeniach i własnych osądach – pamiętajmy przy tym, że osoby przez wiele lat związane z firmą tracą obiektywizm – a należy oprzeć ją o fakty i najlepiej skonsultować z interesariuszami firmy.

3. Powierzchowna analiza konkurencji

Jednym z największych błędów przy opracowywaniu strategii jest pominięcie lub jedynie powierzchowna analiza konkurencji. Gros przedsiębiorców uważa, że oferta ich spółki jest na tyle atrakcyjna a specyfika firmy na tyle unikalna, że nie można porównywać ich przedsiębiorstwa do jakiejkolwiek innej firmy. Takie myślenie może jednak doprowadzić jedynie do utraty klientów, a nie do zwiększenia zysków w firmie i wypracowania stabilnej pozycji rynkowej. Badanie rynku i konkurencji to nieodłączny element tworzenia strategii. Bezwzględnie należy zastanowić się nad strukturą konkurencji oraz nad ich: pozycją (np. wielkość obrotów, liczba klientów), przyjętą polityką cenową, ofertą produktową, strategią marketingową oraz wizerunkiem w oczach klientów i pozostałych interesariuszy. Ponadto warto oszacować kondycję finansową spółek, z którymi rywalizujemy oraz czynniki umożliwiające szybszy rozwój firmy bądź go zakłócające. I co ważne, przy analizie otoczenia organizacji nie należy skupiać się jedynie na obecnej konkurencji, ale także na tej potencjalnej, która może pojawić się w przyszłości.

4. Pomijanie pracowników w procesie budowania strategii

Istnieje wiele metod definiowania strategii biznesowej, a wybór tej docelowej jest uwarunkowany charakterem i specyfiką przedsiębiorstwa. Jednak przed finalnym wyborem metody, przedsiębiorcy stają jeszcze przed dylematem, czy pracownicy spółki powinni zostać włączeni w cały proces. I tu należy jednoznacznie stwierdzić, że niezależnie, czy dokument będzie przygotowywany wyłącznie wewnętrznymi siłami, czy przez zewnętrznego eksperta, np. interim managera lub firmę doradczą, to warto zaangażować w projekt cały zespół i wykorzystać jego doświadczenie oraz znajomość firmy i branży. Przede wszystkim dlatego, że to właśnie pracownicy znają realne problemy biznesowe firmy i wiedzą, które z obszarów wymagają poprawy. Ponadto w ten sposób zwiększamy poziom utożsamiania się załogi z przedsiębiorstwem, wzrasta poziom zaufania w firmie, a zespół jest bardziej zmotywowany do wdrażania strategii.

5. Pominięcie komunikacji przyjętej strategii

Niestety nadal w wielu firmach zdarza się, że strategia biznesowa jest w rzeczywistości  dokumentem pokrytym grubą warstwą kurzu i schowanym głęboko w biurku prezesa. To duży błąd. Nawet, jeśli w proces przygotowawczy strategii byli włączeni wszyscy pracownicy firmy, to nie można pomijać szerokiej komunikacji po przyjęciu dokumentu. Cały zespół powinien wiedzieć, że firma ma jasno określoną strategię rozwoju, a zatem wie do czego dąży w perspektywie krótko- i długoterminowej, poza typowym celem, jakim jest wyprzedzenie konkurencji i zwiększenie zysków w firmie. Strategia powinna być dokumentem ogólnodostępnym i dobrze znanym zarówno wśród wieloletnich pracowników, jak również tych, którzy dopiero dołączają do spółki. Wówczas załoga lepiej rozumie zasadność wszystkich inicjatyw podejmowanych przez organizację, które co do zasady służą realizacji przyjętych celów strategicznych.

 6. Zbyt niski poziom aspiracji, innowacji i cyfryzacji

Bardzo często zdarza się również, że podczas tworzenia strategii sami siebie ograniczamy poprzez brak wiary w możliwość osiągania wielkich rzeczy i istotnego wzrostu naszego biznesu. Powinniśmy wierzyć, że wszystko jest możliwe i tylko Ci osiągają pozornie nieosiągalne cele, którzy potrafią sobie takie cele postawić. Podobnie jest z poziomem innowacji czy cyfryzacji, w dzisiejszym świecie opartym na stałej komunikacji, social media, sztucznej inteligencji, robotyce, IoT i cyfryzacji procesów biznesowych, tylko Ci wygrają, którzy będą w stanie wykorzystać te zmiany we własnym modelu biznesowym.

Autor: Wojciech Pomykała, Mastery of Management
Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Więcej informacji. Akceptuję